Koszyczek ratunkowy – prawdziwy ratunek dla gości!

Koszyczek ratunkowy – prawdziwy ratunek dla gości!

Jeszcze kilka lat temu nikt nie słyszał o koszyczku ratunkowym na weselu. Każdy miał w torebce różne przedmioty „na wszelki wypadek”, albo zwyczajnie radził sobie bez (np. tańcząc w rozerwanych spodniach). Jak już koszyki zaczęły pojawiać się w łazienkach, to zawsze myślałam, że to sala czy restauracja tak zadbała o gości. Dopiero teraz, organizując swoje własne wesele, dowiedziałam się, że to inicjatywa Państwa Młodych.

Koszyczek ratunkowy to po prostu pojemnik, w którym znajdują się produkty przydatne w nagłych sytuacjach (jak zapasowe rajstopy czy igła z nitką). Najczęściej stoją one w łazience przy umywalce tak, aby każdy gość mógł swobodnie, w razie potrzeby, z nich skorzystać.

Czy to coś przydatnego, czy zwykła fanaberia?

Uważam, że to jeden z najlepszych ślubnych „wynalazków”. Niedużym kosztem możemy zadbać o komfort naszych gości i pomóc im w nagłych przypadkach. Sama kilkukrotnie korzystałam np. z agrafki, gdy okazało się, że w mojej sukience trochę za bardzo rozchodzi się dekolt i najzwyczajniej głupio było mi szaleć na parkiecie. Ale takich przypadków może być mnóstwo – rozwalająca się fryzura, rozmazany makijaż czy urwany guzik od koszuli. Każda z nas chce, aby ten dzień był wyjątkowy, zależy nam na idealnych zdjęciach – więc warto zadbać, by nasi goście też go tak przeżyli!

A wiele produktów, które nie zostaną wykorzystane, możemy później zużyć sami – nic więc się nie zmarnuje!

Na każdym weselu, na którym byłam po zaręczynach, przeglądałam zawartość koszyków – żeby wiedzieć, co powinno w nim się znaleźć. I oczywiście kazałam narzeczonemu robić to samo w męskiej toalecie! Poniżej zestawienie produktów, które moim zdaniem będą najbardziej przydatne. Dodałabyś coś do tej listy?

Koszyk ratunkowy w damskiej toalecie

– chusteczki nawilżane

– bibułki matujące

– dezodorant

– zapasowe rajstopy

– bezbarwny lakier do paznokci

– nitka i igła

– lakier do włosów

– szczotka do włosów

– wsuwki do włosów (zarówno ciemne, jak i jasne – w zależności od koloru włosów)

– nitka i igła

– nić dentystyczna

– gumy do żucia

– plastry do opatrunków / na odciski

– podpaski

– wkładki higieniczne

– pilniczek do paznokci

 Koszyk ratunkowy w męskiej toalecie

– dezodorant

– guma do włosów

– lakier do włosów

– nić dentystyczna

– grzebień

– chusteczki higieniczne

– rolka do ubrań

– gumy do żucia

– plastry do opatrunków / na odciski

– sznurówki czarne i brązowe

 

Zastanawiam się jeszcze nad tabletkami (przeciwbólowymi i takimi na trawienie), ale to zależy od ilości dzieci na weselu. Więc zdecyduję o tym dopiero, gdy będę miała potwierdzoną listę gości.

Które produkty uważasz za niezbędne?

Dodaj komentarz